* Z punktu widzenia Belli*
To był wilkołak. W pierwszym momencie wystraszyłam się. Krzyknęłam i uciekłam do domu. Nagle spojrzałam do tyłu aby zobaczyć, czy on nie biegnie za mną. Odwróciłam się i.. uderzyłam w drzewo. Upadłam...
* Z punktu widzenia Jacoba*
Siedziałem w domu, sam. Wszyscy na polowaniu. Postanowiłem, że przejdę się na spacer po lecie. Wyszedłem. Zamieniłem się w wilkołaka. Podziwiałem różne kwiaty, drzewa. Nagle zauważyłem jakąś dziewczynę. Stanąłem w miejscu. Ona podeszła do mnie. Była naprawdę całkiem ładna. Chyba się mnie przestraszyła. Uciekła. Postanowiłem, że pójdę za nią. Nagle zauważyłem, że leży nie przytomna. Podbiegłem, zamieniłem się w człowieka. Sprawdziłem, czy jest puls. Jest. Znalazłem w jej spodniach adres i klucze do domu. Zaniosłem ją tam. Położyłem ją na kanapie w salonie i przykryłem kocem. Czekałem, aż się obudzi.
* Z punktu widzenia Rose*
Usłyszałam, że ktoś otwiera drzwi. Schowałam się, bo chciałam wystraszyć Belle. Zauważyłam jakiegoś chłopaka, który wniósł Belle. Byłam w szoku. Nie mogłam wyjść, bałam się. końcu wyszłam.
- KIM TY JESTEŚ?!?! CO ZROBIŁEŚ BELLI?!?!?!?!?- Krzyczałam.
- Spokojnie, jestem Jacob. Znalazłem ją w lesie, była nie przytomna.- Odpowiedział
Podbiegłam do Belli.
- Bella, Bella, siostrzyczko, słyszysz mnie?!?!- Próbowałam ją obudzić.
- Spokojnie, obudzi się. - uspokajał mnie.
- A ty co, lekarz się znalazł?!- krzyczałam dalej.
- Nie, ale to jej przejdzie.
Nagle Bella otworzyła oczy.
- Bella!- ucieszyłam się.
- Gdzie ja jestem? Co się stało??- pytała.
- Jesteś w domu, zemdlałaś w lesie.- powiedziałam jej.
- Cześć. Witaj w naszym świecie- zażartował.
- Kim Ty jesteś?- zapytała.
- Bella nic Ci nie potrzeba?- wtrąciłam się.
- Nie, możesz iść do pokoju i zostawić nas samych?- zapytała
- A, ok...- poszłam.
Widać było, że Bella była nim zauroczona.
- Tak więc.. jestem Jacob. Znalazłem Cię.- powiedział.
- Jej, dziękuje za uratowanie mi życia. - podziękowała mu.
- Nie ma za co- odpowiedział jej z uśmiechem.
Wcale mi się to nie podobało.
~ Daga
To był wilkołak. W pierwszym momencie wystraszyłam się. Krzyknęłam i uciekłam do domu. Nagle spojrzałam do tyłu aby zobaczyć, czy on nie biegnie za mną. Odwróciłam się i.. uderzyłam w drzewo. Upadłam...
* Z punktu widzenia Jacoba*
Siedziałem w domu, sam. Wszyscy na polowaniu. Postanowiłem, że przejdę się na spacer po lecie. Wyszedłem. Zamieniłem się w wilkołaka. Podziwiałem różne kwiaty, drzewa. Nagle zauważyłem jakąś dziewczynę. Stanąłem w miejscu. Ona podeszła do mnie. Była naprawdę całkiem ładna. Chyba się mnie przestraszyła. Uciekła. Postanowiłem, że pójdę za nią. Nagle zauważyłem, że leży nie przytomna. Podbiegłem, zamieniłem się w człowieka. Sprawdziłem, czy jest puls. Jest. Znalazłem w jej spodniach adres i klucze do domu. Zaniosłem ją tam. Położyłem ją na kanapie w salonie i przykryłem kocem. Czekałem, aż się obudzi.
* Z punktu widzenia Rose*
Usłyszałam, że ktoś otwiera drzwi. Schowałam się, bo chciałam wystraszyć Belle. Zauważyłam jakiegoś chłopaka, który wniósł Belle. Byłam w szoku. Nie mogłam wyjść, bałam się. końcu wyszłam.
- KIM TY JESTEŚ?!?! CO ZROBIŁEŚ BELLI?!?!?!?!?- Krzyczałam.
- Spokojnie, jestem Jacob. Znalazłem ją w lesie, była nie przytomna.- Odpowiedział
Podbiegłam do Belli.
- Bella, Bella, siostrzyczko, słyszysz mnie?!?!- Próbowałam ją obudzić.
- Spokojnie, obudzi się. - uspokajał mnie.
- A ty co, lekarz się znalazł?!- krzyczałam dalej.
- Nie, ale to jej przejdzie.
Nagle Bella otworzyła oczy.
- Bella!- ucieszyłam się.
- Gdzie ja jestem? Co się stało??- pytała.
- Jesteś w domu, zemdlałaś w lesie.- powiedziałam jej.
- Cześć. Witaj w naszym świecie- zażartował.
- Kim Ty jesteś?- zapytała.
- Bella nic Ci nie potrzeba?- wtrąciłam się.
- Nie, możesz iść do pokoju i zostawić nas samych?- zapytała
- A, ok...- poszłam.
Widać było, że Bella była nim zauroczona.
- Tak więc.. jestem Jacob. Znalazłem Cię.- powiedział.
- Jej, dziękuje za uratowanie mi życia. - podziękowała mu.
- Nie ma za co- odpowiedział jej z uśmiechem.
Wcale mi się to nie podobało.
~ Daga
hejka!
OdpowiedzUsuńzostałaś nominowana do liebster award więcej info na moim blogu:
http://spacerkiemprzezprzyszlosc.blogspot.com/